|
|
|
|
|
 |
|
|
 |
1. Jasiu pyta się ojca:
- Tato, ile kilometrów ma Nil?
- Nie wiem.
- A kto to był Jan Henryk Dąbrowski?
- Nie wiem.
- A stolicą jakiego państwa jest Madryt?
- Jasiu, nie męcz tatusia - prosi matka.
- Nie strofuj dziecka, kochanie. Jak się nie będzie
pytał, to niczego się nie dowie.
2. Głos z radia: Czas na poranną gimnastykę. Jesteście
gotowi? No, to zaczynamy!
Góra - dół, góra - dół... A teraz druga powieka!!!
3. Przychodzi garbaty do lekarza, a lekarz mówi:
- Co się pan tak skrada?
4. Mąż oglądając mecz w telewizji, zasnął na kanapie.
Żona go budzi:
- Wstawaj, już dziesiąta!
- Tak?! A kto strzelił?...
5. Nauczycielka do Jasia:
- Przyznaj się, ściągałeś od Małgosi!
- Skąd pani to wie?
- Bo obok ostatniego pytania ona napisała: ,,nie
wiem", a ty ,,ja też".
|
|
 |
| |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|